O blogu

 Dlaczego założyłem własny, "personalny" blog?
Jeszcze podczas studiów w Polsce prowadziłem kilka blogów, włączając w to stronę koła naukowego, którego miałem przyjemność być prezesem przez prawie trzy lata - SKN Archeologii Dalekiego Wschodu. W ostatnich miesiącach swego studenckiego życia zacząłem jednak odczuwać narastającą potrzebę prowadzenia bloga bezpośrednio związanego z moimi poczynaniami, a nie instytucją lub organizacją do której należę. Dlaczego? Po pierwsze, mógłbym go rozwijać prze okres czasu dłuższy niż te kilka lat mniej lub bardziej oficjalnego członkostwa. Po drugie, miałbym w końcu możliwość niczym nie skrępowanego pisania, traktując tematykę bloga raczej jak zbiór ogólnych  wytycznych, a nie jako sztywną, schematyczną ramę, jak to miało miejsce wcześniej.
  
Skąd wziąłem nazwę?

Tytuł nawiązuje poniekąd do mojej aktualnej sytuacji życiowej - od 31 sierpnia 2014 roku jestem mieszkańcem Edynburga, a do sierpnia 2015 studentem tamtejszego uniwersytetu. Już teraz jestem świadomy, że do Polski raczej wracać nie będę - a przynajmniej dopóki nie uda mi się znaleźć w kraju możliwości dalszego rozwoju (nawet jeśli za marne pieniądze...). Co zatem z sobą pocznę? Nie wiem, ale pocieszam się faktem, że przynajmniej nie będę narzekał na nudę.

Jaki jest cel mojego bloga?

Założenia tego bloga wynikają tak z moich zainteresowań, jak i aktualnej sytuacji życiowej; kluczowe dla tematu są trzy słowa: archeologia, podróże, nauka.
Jako magister archeologii i osteoarcheologii chciałbym uczestniczyć w popularyzacji wiedzy z tej dziedziny nauki, a zwłaszcza z badań których byłem, jestem lub (mam nadzieję) będę uczestnikiem. Archeologia siłą rzeczy wiąże się z częstymi podróżami nieraz do bardzo dalekich i mało znanych krajów - aż korci, aby napisać chociażby parę linijek tekstu o doświadczeniach wyniesionych z takich przygód.
Choć skończyłem już przygodę z nauką w Polsce, to zacząłem już kolejną, na razie nieco krótszą, w Szkocji. Co więcej, w czasie pomiędzy obroną mojej wspaniałej pracy magisterskiej a przyjęciem na studia na Uniwersytecie w Edynburgu starałem się aktywnie korzystać z możliwości, jakie współcześnie daje dostęp do internetu i próbowałem kształcić się na własną rękę - z nie do końca zamierzonym, ale ciekawym skutkiem. W miarę możliwości chciałbym też i ten temat poruszyć na łamach mojego bloga.
Mam nadzieję, że połączenie tych trzech elementów pozwoli na stworzenie ciekawej strony, będącej źródłem może nie do końca profesjonalnej, ale rzetelnej wiedzy. Czy to się uda? Popiszemy, zobaczymy ;)

Zapraszam do czytania! :)

Strona FB bloga: www.facebook.com/Pnarozstajach